Od kiedy wizytowałam Halę Koszyki, chodziła za mną sałatka jaką tam serwują. No, może nie wyszła mi taka jak tam (pójdę tam znowu, może odkryję jakiś smak), ale zgodnie z przepisem jaki znalazłam - mam jutro lunch :)
Sałatka z quinoa, avocado i bobu
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Robię znowu coś dla siebie - Studia podyplomowe - logopedia
Postanowiłam "zaszaleć" i rozpocząć studia na kierunku, który zawsz mnie interesował. Już na studiach na wydziale wokalno-aktorski...
-
Mam! I cieszę się nie tylko z tego, że to książka i że będę miała co czytać.. To spełnienie życzenia czytelników autorki, Joanny.. która zma...
-
Oh, syn mnie namówił, więc nie było odwrotu. Trzeba było lecieć i kupić ryż preparowany i krówki :) Wyszły przepyszne. Oto przepis: paczk...
-
Dziś pyszne śniadanko dietetyczne: Jajecznica z pieczarkami i szczypiorkiem, pomidorek oraz 3 kromki pieczywa Schulstad ze śliwką. Dzi...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz