Muszę się pochwalić. Chudnę modelowo - kilogram na tydzień, a nawet kilka deko więcej niż kilogram :) Czyli zrzuciłam już 5kg! Ah, jak mi dobrze. Jeszcze 10kg i będę mega szczęśliwa. Jedzenie mi smakuje, daję radę codziennie je przygotować, czasem grzeszę.. Jest idealnie, a ja nie mam wrażenia, że jestem spuchnięta czy po prostu gruba.
Dziś kolejny dzień z przetworami. Zamierzam dosmażyć dziś kolejną partię dżemoru z pomidorów. Tym razem kupię inny gatunek, to i smak wyjdzie inny :) Pojadę do Sellgrossa, bo muszę jeszcze dokupić słoiki na nalewkę (mam nadzieję, że wszystko tam będzie..
Jak tylko mi się uda, to wrzucę zdjęcia z robienia przetworów.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz